Astroportal.pl
Polskie efemerydy na rok 2017
 

Chiron: sacrum i wojna

Piotr Piotrowski

Chiron słynący jako duchowy mistrz i przewodnik wtajemniczający bogów i ludzi w arkana wiedzy medycznej, muzycznej i spirytualnej, jest także nauczycielem sztuki wojennej. Postać tego centaura reprezentuje szczególny wyraz ambiwalencji, na którą składa się sztuka leczenia rany oraz sztuka zadawania rany. Jak można rozumieć ową dychotomię procesu leczenia i zranienia? Co łączy wiedzę i mądrość Chirona z wojną, do której przygotowywał swoich uczniów?

Chiron i Achilles


Jednym z wychowanków Chirona był Achilles, uczestnik wojny trojańskiej. Chiron nie tylko uczył Achillesa takich cnót, jak pogarda dla dóbr tego świata, obrzydzenie dla kłamstwa, odporność na namiętności i cierpienie, lecz także karmił go wyłącznie wnętrznościami lwów i dzików oraz szpikiem kostnym niedźwiedzia. W ten sposób centaur przygotowywał Achillesa na obcowanie z brutalną, pierwotną siłą. Jednocześnie akt karmienia Achillesa wskazuje na fakt, że Chiron pragnął wzmocnić u swojego podopiecznego odwagę, siłę i dzikość. Ale w jakim celu? Prawdopodobnie dlatego, że zdawał on sobie sprawę, iż bez posiadania tych cech nie jest możliwe dotarcie do prawdziwej mądrości. Również Herakles, aby dotrzeć do nieśmiertelności i boskości, musiał zabić, względnie oswoić olbrzymią ilość nieokiełznanych stworzeń. Bez owej siły i dzikości nigdy nie byłby w stanie tego dokonać. Podobnie jest w przypadku innego ucznia Chirona - Jazona. Jego dzikość pozwoliła mu wyruszyć na poszukiwanie złotego runa, co można rozumieć jako metaforę dążenia do mądrości.

Zwraca uwagę tutaj fakt, że dzikość w pewien szczególny sposób implikuje mądrość. Poszukiwanie wiedzy jest swoistą wojną, a proces walki można przyrównać do zdobywania mądrości. Tym, co przeszkadza nam na drodze do osiągnięcia owej mądrości, jest przede wszystkim lęk, a więc spotykamy tu archetyp cienia, który w snach przybiera postać potwora, a my zabijamy go, względnie pożeramy - co może odnosić się do zainicjowania procesu integracji cienia. Wielu hinduskich guru naucza, że wewnętrzna bitwa z umysłem, zmysłami, podświadomymi tendencjami i pozostałościami przeszłych doświadczeń jest straszliwsza od jakiejkolwiek bitwy zewnętrznej. Dlatego tak bardzo potrzebna jest tutaj siła, odwaga, a nawet dzikość, których nauczał Chiron. Tchórzostwo, jak zauważają buddyjscy nauczyciele, jest największym wrogiem wojownika. Jest ono zwodniczą cechą naszych błądzących, neurotycznych umysłów. Tchórzostwo to autentyczna siła zła, która tamuje dobroć i wrodzony stan pewności siebie. Celem wojownika jest pokonanie wroga, ujarzmienie zła kryjącego się w naszych tchórzliwych umysłach i odkrycie zasadniczej dobroci oraz pewności siebie. Można więc bać się wszystkiego oprócz samego strachu.

Wojna w metaforyczny sposób może być więc rozumiana jako "perwersyjna" forma spotkania z samym sobą, która prowadzi do samopoznania. Żołnierze niejednokrotnie popadają w wojenną euforię zabijania, podczas której zachowują się tak, jak gdyby ogarniało ich bezgraniczne szczęście. Niektórzy kombatanci opowiadają, że emocje pojawiające się w stresie bitewnym to swoiste odczucie solidarności, pobożności i miłości, jakie przynosi Bóg.

Związek, jaki zachodzi pomiędzy wojną a spirytualnością, obecny jest w wielu świętych księgach religijnych. Interesujące w tym kontekście wydają się być opowieści zawarte w "Bhagawdgicie" i "Mahabharacie" - świętych tekstach hinduskich. Bohater wojenny Ardźuna otrzymuje od swojego woźnicy Kryszny dokładne instrukcje czekającej go bitwy oraz szereg nauk duchowych. Pole bitewne jest symbolem nieuniknionych walk, które toczą się w człowieku między siłami dobra i zła, między ego i jego wyższą, boską naturą. Choć wojna opisywana w "Bhagavadgicie" jest brutalna i krwawa, to jednak prowadzi ona do ustanowienia nowego porządku i duchowej wolności.

Również w Biblii zawarte są liczne opisy wojen Izraelitów. W Księdze Jozuego czytamy: "(...) Jozue podbił cały kraj: wzgórza i Negeb, Szefelę, i stoki górskie i wszystkich ich królów. Nie pozostawił nikogo przy życiu i obłożył klątwą wszystko, co żyło, jak rozkazał Pan, Bóg Izraela" (Joz 10,44). Podobnie jest w Nowym Testamencie. Znajdziemy tam liczne fragmenty odnoszące się do wojny, a słowa Boga niejednokrotnie zostają ukazane jako miecz. Na przykład: "Nie sądzicie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz" (Mt 10,34); "Weźcie też hełm zbawienia i miecz Ducha, to jest słowo Boże" (Ef 6,17); "Żywe bowiem jest słowo Boże, skuteczne i ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ciała, stawów i szpiku, zdolne osądzić pragnienia i myśli serca" (Hbr 4,12). Można także przypomnieć o fundamentalistycznej postawie chrześcijan, która zrodziła wojny krzyżowe czy świętą inkwizycję. Również faszyzm, w szczególności zaś rasizm i wojenna mistyka á la Hitler są przykładami europejskiej wojennej duchowości. W islamie spotykamy się ze "świętą wojną" - dżihadem, który stanowi drogę do Raju. W mniej drastyczny sposób zarysowuje się paralelizm wojny i spirytualności na Dalekim Wschodzie. Znane są tam sztuki walki, jak Karate, Aikido czy Kendo, które przede wszystkim były rozwijane w buddyjskich i taoistycznych klasztorach. Istnieje również indiańska droga duchowego wojownika propagowana przez Carlosa Castanedę.

 

Przeczytaj też:
Odkrycie Chirona
Chiron w mitologii
Chiron a religie
Chiron w astrologii