Astroportal.pl
Polskie efemerydy na rok 2017
 

Horoskop Andrzeja Dudy Prezydenta III Rzeczpospolitej Polskiej

Autor: Robert Antoniak

Pełny horoskop prezydenta Andrzeja Dudy z pewnością zadowoli wielu astrologów, bo horoskopy możnych tego świata, władców, królów czy prezydentów, to swego rodzaju astrologiczne perełki. Dawniej moment narodzin króla znało zaledwie kilku astrologów - przeważnie jego osobistych doradców, którzy horoskop władcy raczej utrzymywali w tajemnicy. Dziś poza nielicznymi przypadkami jest zupełnie odwrotnie. Czasy, w których żyjemy, są całkowicie odmienne od tych, w których Ptolemeusz pisał swoje księgi, a nad horoskopami przywódców państw dyskutuje nie kilku, lecz rzesze astrologów.

Kiedy Andrzej Duda wygrał wybory prezydenckie, podejmowano próby stworzenia jego horoskopu, lecz musimy pamiętać, że bez dokładnej godziny urodzenia człowieka można uzyskać jedynie horoskop hipotetyczny, który wcale nie musi odzwierciedlać dokładnej mapy nieba w czasie faktycznych narodzin. Należy więc na taki horoskop patrzeć z dość dużym przymrużeniem oka. Jeśli horoskop ma być dobrze zinterpretowany, to dokładny czas urodzenia jest rzeczą priorytetową.

W przypadku gdy ktoś zostaje prezydentem, sporządzenie horoskopu bez dokładnych danych jest nieco łatwiejsze, lecz nawet przy użyciu najbardziej mistrzowskich technik astrologicznych istnieje ryzyko, że horoskop taki będzie zwodniczy. Najlepszy przykład to brak wiarygodnej godziny urodzenia Hillary Clinton, której zwycięstwo w wyborach prezydenckich w USA w 2016 r. wieszczyła większa część środowiska astrologicznego, co też było przyczyną ogromnych rozczarowań wielu znakomitych astrologów (patrz wątek na Forum Skyscript).

Do tej pory godzina urodzenia prezydenta Dudy nie była oficjalnie znana astrologom. W końcu jednak musi przyjść moment, kiedy czas narodzin „władcy” przestaje być tajemnicą. Kilka miesięcy temu miałem okazję dowiedzieć się, w jakich okolicznościach i o której godzinie prezydent przyszedł na świat. Dla astrologa to szczególny moment, ale z różnych przyczyn nie od razu można było się tą informacją podzielić. Biorąc pod uwagę, że prezydent Duda wywodzi się grupy społecznej, której znacznie bliżej jest do bogobojnej religijności aniżeli do ezoteryki, stopień trudności poznania dokładnej godziny jego narodzin czyni ten horoskop znacznie cenniejszym. W związku z tym postaram się przybliżyć astrologiczną sylwetkę prezydenta, skupiając się w zasadzie na najważniejszych tylko punktach horoskopu urodzeniowego.

Horoskop urodzeniowy Andrzeja Dudy

W analizach horoskopów natalnych w zdecydowanej większości stosuję system domów Kocha i taki też zastosowałem w tym horoskopie. Andrzej Duda urodził się 16 maja 1972 roku o godzinie 20.54 w Krakowie. Moment to bardzo specyficzny, bo kiedy przychodził na świat, władcą godziny planetarnej był Mars, a na zewnątrz szalała gwałtowna burza, która w horoskopie urodzeniowym ma swoje dokładne odbicie. Na dobę przed jego urodzeniem Księżyc przemierzał już wodny znak Raka, tworząc na swojej drodze koniunkcję z Marsem i Wenus, następnie utworzył opozycję z Jowiszem oraz aplikacyjną kwadraturę z retrogradującym Uranem, kojarzonym ze zjawiskami wyładowań elektrycznych.

Andrzej Duda horoskop
Andrzej Duda, foto w domenie publicznej

W momencie narodzin prezydenta Dudy Uran znajdował się w powietrznym znaku Wagi w koniunkcji z medium coeli, co w przyszłości będzie niezwykle znaczące jeśli chodzi o jego karierę polityczną. To także znakomicie odzwierciedla charakter naukowego klimatu, jaki miał wpływ na dom rodzinny (ojciec elektrotechnik i profesor nauk technicznych, oboje rodzice są profesorami AGH). Upewniając się nad dokładnością wykresu, warto użyć kilku niezawodnych technik. I tak nów Księżyca (przedurodzeniowa syzygia) miała miejsce w 23 st. znaku Byka, którego wszyscy władcy troistości (Wenus, Księżyc, Mars) w horoskopie urodzeniowym znajdują się w znaku Raka. Z uwagi na to, że Księżyc przebywa tu w swoim domicylu, a także jest dyspozytorem planetarnym, z powodzeniem może on posłużyć do określenia stopnia osi głównych. Tak się składa, że tworzy on dopuszczalne aspekty z osiami horoskopu, gdzie jeden to kwadratura z mc, a drugi to kwinkunks z ascendentem.

Z kolei według monomoirii Pawła Aleksandryjskiego zarówno strzelcowy ascendent (15 st.) jak i nocne Słońce w Byku (27 st.), znajdują się w stopniu Jowisza, co tylko potwierdza dokładność tego horoskopu. Przy tej okazji można też porównać wzajemną relację świateł z kosmogramem jednego z przodków Dudy. W horoskopie pradziadka ze strony matki, Księżyc tworzy koniunkcję ze Słońcem Andrzeja Dudy, natomiast Księżyc prezydenta tworzy koniunkcję z ascendentem pradziadka (źródło: metryka urodzenia w „More Maiorum” 6/2015, s. 19).


Andrzej Duda horoskop
Andrzej Duda ur. 16.05.1972 r. o godz. 20.54 w Krakowie Kraków, klasyfikacja: A, źródło: godzina od rodziny, archiwum Roberta Antoniaka, system domów Kocha

Horoskop Andrzeja Dudy jest horoskopem nocnym, gdzie wszystkie planety dzienne (Słońce, Jowisz i Saturn) znajdują się pod horyzontem. Według antycznych reguł dla takiego horoskopu jest znacznie lepiej, aby planety nocne (Wenus, Mars i Księżyc) znalazły się po stronie dziennej (nad horyzontem). I rzeczywiście cała „nocna trójca” umiejscowiła się w górnej hemisferze w kardynalnym znaku Raka, wszystkie w swojej troistości. Warto zauważyć, że w horoskopie dominuje żywioł wody i ziemi z przewagą żeńskości (6 planet), Księżyc, Wenus i Mars znajdują się w żeńskim znaku oraz w żeńskiej ćwiartce, a planety męskie (Słońce i Saturn) w ćwiartce męskiej, a Jowisz w żeńskiej.

Solarny Byk

Słońce Andrzeja Dudy położone jest w 27 st. znaku Byka, a głównym celem życia zodiakalnych Byków jest potrzeba budowania bezpieczeństwa materialnego. Byki ogólnie mają wielki sentyment do ziemi, a zdobywanie i posiadanie to ich główna cecha, choć w skrajnych przypadkach ich nadmierny materializm potrafi kłuć w oczy. Byki to ludzie dość aktywni i z inicjatywą, są praktyczni, zrównoważeni i dobroduszni, posiadają mocno rozwiniętą więź z rodziną i ojczyzną, a położenie władców troistości Byka w przypadku Andrzeja Dudy dość mocno to uwypukla. Byki potrafią też być muzykalne, a trzeba przyznać, że prezydent Duda lubi śpiewać, zwłaszcza chętnie się udziela na różnych uroczystościach.

Nie można jednak znaków zodiaku zbyt uogólniać, gdyż horoskop człowieka to dość zróżnicowana struktura. Słońce Dudy położone jest w końcówce Byka, w ostatnim dekanacie i przejawia ono bardzo silnie cechy ziemskiego Koziorożca. Można by się pokusić o stwierdzenie, że Andrzej Duda to człowiek o wysokiej etyce, wielkich ambicjach i cierpliwości. Ale przede wszystkim jest to materiał na pracoholika (albo przynajmniej może sprawiać takie pozory). Trzeba tu dodać, że w jego horoskopie pozycja Słońca wcale nie należy do najmocniejszych. W znaku Byka jest ono peregrynem, a w domu 6. ma wielkie ograniczenia swojego potencjału.

Dom 6. to dom służby i wszelkich trudów, chorób, porażek, a nawet nieszczęść i zguby, zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę to, że Słońce Andrzeja Dudy znajduje się w koniunkcji z najbardziej złowróżbną gwiazdą Algolem, która mitologicznie kojarzona jest z odciętą „Głową Demona”. Wpływy tej podwójnie zaćmieniowej gwiazdy często okazywały się bardzo szkodliwe, a sprowadzanie nieszczęść przez „Złego Ducha” nie należy do rzadkości. Przy okazji wspomnę, że Słońce prezydenta Dudy tworzyło koniunkcję z punktem ascendentu w horoskopie prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Dom 6. jest domem podporządkowania, a dawniej określany był również jako dom niewolnictwa. Z takim położeniem Słońca duże sukcesy można odnosić przede wszystkim w szeroko pojętej służbie, może to być służba zdrowia, a najlepiej na służbie państwowej. Tyle że osoby takie zwykle narażone są na szykany i podporządkowanie się przełożonym. Za przykład niech posłuży horoskop Wojciecha Jaruzelskiego, który pomimo posiadania najwyższych generalskich stopni, był jednocześnie podporządkowany rozkazom Moskwy, będąc na służbie totalitarnego, sowieckiego systemu (miał Słońce w domu 6. w koniunkcji z Plutonem).

Jeśli chodzi o Andrzeja Dudę, to głosy, że chodzi on na pasku prezesa i jest marionetką uzależnioną od wszelkich decyzji Jarosława Kaczyńskiego, nie należą wcale do rzadkości. Coś w tym może być, w końcu był on jego partyjnym przełożonym, dzięki któremu został wyznaczony jako kandydat na prezydenta. Nie mnie osądzać czy rzeczywiście tak jest. W każdym razie należy o tym pamiętać, że Andrzej Duda to człowiek, który zawsze musi być podporządkowany komuś lub „czemuś”.

Trygon Słońca do Plutona w jego horoskopie podkreśla poczucie wagi swoich działań jak i wielkiego poświęcenia dla sprawy. Daje to wrażenie, że jest się urodzonym do bycia przywódcą, szczególnie gdy człowiekowi przychodzi odbudować porządek po jakimś chaosie. Do trygonu Słońce/Pluton podłączony jest także trygonem węzeł północny w Koziorożcu i ten rzeczywiście może obdarzać człowieka wielkimi przywódczymi zdolnościami, a w każdym razie są to duże predyspozycje na polityka lub działacza publicznego. Nie ulega więc wątpliwości, że Andrzej Duda to człowiek z poczuciem wielkiej społecznej misji.

Zastanawiać jednak może czy człowiek ze Słońcem w upadającym domu może taką misję prawidłowo zrealizować? W pewnym sensie tak, bo musimy wiedzieć, że zarówno osie, planety, jak i domy horoskopu mają swoich władców, od których zależy, czy horoskop człowieka zrealizuje się w taki czy inny sposób. To często walka energetycznych potencjałów, nierzadko ścierających się antagonizmów czy też uwikłania w trudne planetarne relacje. W horoskopie prezydenta Dudy władcą Słońca i Merkurego jest Wenus. Ma ona władztwo nie tylko nad planetami w Byku, ale również nad medium coeli, więc w tym urodzeniu jest jedną z najbardziej znaczących planet.

Z wiadomych względów pominę tutaj głębsze, personalne opisy, ale Wenus, pomimo że leży w swoim domu i swoich troistościach, to nie ma tutaj lekko. Znajduje się bowiem w kardynalnym, emocjonalnym znaku Raka, położona jest w maleficznych termach Marsa, który nie dość, że w Raku ma swój upadek, a dom 7 nie jest dla niego najlepszym miejscem, to dodatkowo tworzy z nim koniunkcję. No i tym wszystkim jeszcze zarządza Księżyc (władca Raka), który będąc końcowym dyspozytorem planetarnym znajduje się w kwadraturze do Urana na medium coeli. Można to przyrównać do wielkiej beczki prochu, która może mieć ujście w szeroko pojętych relacjach ze światem.

Mając tak położonego dyspozytora końcowego, człowiek odwołuje się głównie do swoich emocji, a decyzje często podejmuje z pobudek uczuciowych. Obsada trzech osobistych planet w Raku czyni z niego człowieka bardzo wrażliwego i emocjonalnego, a z racji tego, że Księżyc jest powiązany z psychiką, jego pozycja w Raku pokazuje dużą podatność na wpływy innych, zwłaszcza kobiet mogących odgrywać tutaj rolę dominującą. Andrzej Duda bardzo poważnie przejmuje się opinią innych, przez co trudne decyzje, jakie w życiu podejmuje, są często oparte o opinie różnych doradców, w tym także członków rodziny, i wcale to nie oznacza, że są one trafne. Mimo że prezydent sprawia wrażenie człowieka opanowanego, to z drugiej strony napięciowy układ z Uranem jest przyczyną bardzo silnego pobudzania emocji, co w przypadku pełnienia służby na wysokim urzędzie państwowym wiąże się z potrzebą utrzymania bardzo dużej samokontroli.

Ponieważ horoskop jest nocny, położenie Księżyca w Raku i w domu 8. jest szczególnie wrażliwe (w systemie domów Kocha). Kwadratura do Urana na medium coeli z jednej strony podkreśla jego wielki talent medialny (poparty 17 st. Raka) i zdolność do walki o równe prawa ogółu, ale z drugiej niesie nadpobudliwość emocjonalną, niekorzystne podróże jak i prawdopodobieństwo nieszczęśliwych wypadków. Zwłaszcza że 17. stopień, w którym znajduje się Księżyc, jest tak zwanym stopniem „życia w napięciu”.

Ascendent czyli główna oś horoskopu położony jest w ognistym znaku Strzelca, który ogólnie daje dużą siłę przebicia i powinien kojarzyć się z nieco spontanicznym, radosnym usposobieniem. Ascendentalnym Strzelcom zwykle towarzyszy dość zauważalny optymizm, ale czy Andrzeja Dudę da się postrzegać jako radosnego Strzelca? Jego publiczny wizerunek nie przypominał raczej do tej pory tryskającego radością optymistę, lecz poważnego, przejętego swoją rolą do granic możliwości człowieka. Nawet wyrażając radość robi to w sposób niezwykle poważny. Musimy zatem zwrócić uwagę, gdzie znajduje się władca ascendentu Jowisz.

To właśnie Jowisz przebywając w konserwatywnym, ziemskim znaku Koziorożca generalnie czyni człowieka bardzo poważnym, zważywszy na to, że również progresywny ascendent Andrzeja Dudy od 1989 roku przemierzał znak Koziorożca. Osoby z takim Jowiszem mogą się odznaczać dużą rozwagą, ostrożnością, dojrzałością sądu, są nieśmiałe i nierzadko śmiertelnie poważne. Krótko mówiąc, mogą sprawiać wrażenie sztywniaków. Ale Jowisz w Koziorożcu to także wielkie ambicje wynikające z poczucia obowiązku społecznego i może to być ogromnym bodźcem dążenia do władzy jak i osiągania wysokiej pozycji społecznej. Ponieważ Znak Strzelca reprezentuje między innymi szeroko rozumianą religię, to jego władca, koziorożcowy Jowisz, tym bardziej wskazuje na bardzo poważne podejście prezydenta do spraw kościoła jak i odpowiedniego traktowania wszystkich świętości, zwłaszcza, że jego pozycja wypada bardzo blisko szczytu 2. domu (wszelkie wartości, nie tylko materialne).

Konserwatywność tą dodatkowo wzmacnia 8. stopień Koziorożca, w którym Jowisz prezydenta się znajduje. Jest to szczególna pozycja, gdyż 8. stopień jest stopniem Saturna, a kiedy zwrócimy uwagę, że w opozycji do nocnego Saturna po dziennej stronie nieba znajduje się retrogradujący Neptun w Strzelcu (znaku religii), będący pod władaniem Jowisza, to jest to dość oczywista odpowiedź, dlaczego religijność prezydenta Dudy jest publicznie nadgorliwa. Nie oceniam tego w kategoriach „dobrze to czy to źle?”, ale należy wiedzieć, że religijna postawa Andrzeja Dudy, którą prezydent wyniósł z domu rodzinnego, jest także przejawem karmicznych wpływów Chirona (w 4. domu horoskopu), jakie łączą go z jego rodzicami, zwłaszcza z mamą (Chiron w kwadraturze do Księżyca).

Na skutek tych więzi i wpojonych wartości Andrzej Duda ma po prostu ogromną potrzebę przeżywania świadomości Boga, co szczególnie mocno docenił jego prawicowy elektorat. Bohaterski czyn, jakiego dokonał ratując upadającą hostię, to bardzo oryginalny odruch jak i dowód, że sprawy sacrum w jego hierarchii wartości zajmują jedno z najwyższych miejsc. Czy zatem taka postawa może dziwić?

Jeśli jeszcze zauważymy, że Jowisz Andrzeja Dudy tworzy kwinkunks do Saturna w Bliźniętach, a aspekt ten potocznie nazywany jest palcem bożym, a Merkury i Wenus z Marsem tworzą kwinkunks do Neptuna, tłumaczy to w pewnym sensie, dlaczego rodzice prezydenta przypisują jego zwycięstwo w wyborach prezydenckich samej opatrzności bożej.

Trzeba podkreślić, że pomimo iż Koziorożec jest miejscem upadku Jowisza, a ten w horoskopie prezydenta Dudy niefortunnie retrograduje, to nie jest on do końca przegrany. Jowisz przebywa tu w swoich termach i zmierza do term Merkurego (0 st. – 7 st. Koziorożca), pozostając w nich aż do 2041. Tworzy napięciową opozycję z Marsem i Wenus w domu kątowym, co w życiu Andrzeja Dudy przełożyło się zarówno na polityczną jak i sportową rywalizację. Koziorożcowy Jowisz jako władca ascendentu przejawia tu szczególne zainteresowanie górami. Andrzej Duda, jak o nim pisano, jest zapalonym narciarzem podbijającym góry. W czasie studiów rozwijał swój talent narciarski i odnosił spore sukcesy w akademickich mistrzostwach w narciarstwie alpejskim.

Przy pozycji Jowisza w ziemskim Koziorożcu można też stwierdzić, że człowiek taki ma w sobie dużo prawości, szczególnie w postawie moralnej, etyce zawodowej czy odpowiedzialności na wysokim urzędzie, który piastuje. Z takim Jowiszem człowiek ma duże szanse zajmować ważne polityczne funkcje i urzędy państwowe. Opozycja Jowisza do Marsa i Wenus w tym horoskopie, to z kolei nieustanne pobudzanie wszelkich potencjałów twórczych (Wenus włada tu domem 5. i 10.), szczególnie w dziedzinach takich jak prawo i służba rządowa. Andrzej Duda ukończył studia prawnicze na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego, broniąc pracę magisterską pt. „Wywłaszczenie nieruchomości pod budowę autostrad płatnych”, co poniekąd nawiązuje do związków z koziorożcową ziemią. Dalsza kariera to praca naukowa w Katedrze Postępowania Administracyjnego oraz w Katedrze Prawa Administracyjnego UJ. Duda założył też własną kancelarię prawną, a także był wykładowcą w Wyższej Szkole Pedagogiki i Administracji, uzyskując po drodze różne naukowe stopnie. Jak widzimy, Jowisz (prawo, wyższe uczelnie) jest tu ustawiony trygonem do Merkurego (nauka), a ten znajduje się w Byku pod władaniem Wenus i tworzy z nią sekstyl.

Trygon Jowisza z Merkurym umożliwia urodzonym spełnianie się w wielu dziedzinach, daje łatwość prowadzenia rozmów w kilku językach i zagranicznej korespondencji, wskazuje na talent do pisania i propagowania swoich idei, co jest niezwykle korzystne przy zajmowaniu się sprawami publicznymi i polityką. Trygon ten dodatkowo podkreśla, że taki człowiek jest zwykle uczciwy i szczery, przejawia naturalne skłonności do uwzględniania aspektów etycznych i moralnych zarówno myśli, jak i czynów. To dzięki trygonowi Jowisza z Merkurym Andrzej Duda uniknął koziorożcowej „ciasnoty poglądów”, a co za tym idzie jest człowiekiem o szerokich horyzontach umysłowych, które pozwalają mu na spełnianie wszelkich twórczych potencjałów. Piastowanie urzędu prezydenckiego stanowi świetlany przykład jak osiągać wielkie sukcesy.

Z kolei połączona sekstylem z tym trygonem koniunkcja Wenus z Marsem w emocjonalnym znaku Raka jest odpowiedzią na to, dlaczego Andrzej Duda potrafi się tak pięknie wysławiać, czyniąc to jednocześnie w sposób konstruktywny i bez zbędnej paplaniny. Jego wystąpienia są jednocześnie proste i zrozumiałe. Mowa, jaką wygłosił na trybunie sejmowej po swoim zaprzysiężeniu, czy przemówienia z okazji rocznicy Powstania Warszawskiego są tego najlepszym dowodem.

Można mieć uczucie, że z Dudy bije głęboka szczerość. Prezydent nie czyta z kartki, lecz mówi z serca. A potok przejmujących słów, jaki się nieraz z niego wylewa, sprawia, że ludzie słuchają go z wielką powagą, co do tej pory raczej rzadko się zdarzało. W mowie Andrzeja Dudy nie ma miejsca na politycznie poprawny bełkot. Takie osoby jak on nigdy zresztą nie tracą zdrowego rozsądku, a jego ogłada i dobre maniery jednocześnie sprawiają, że jest ludzki i naturalny. Andrzej Duda nie tworzy też muru pomiędzy sobą a zwykłymi ludźmi, wychodzi do nich śmiało, a nawet miesza się z tłumem i śpiewa razem z ludźmi. Oceniam to zupełnie obiektywnie.

Widzimy więc, że Jowisz Andrzeja Dudy to całkiem sprawny planetarny patron, ale czy na tyle silny by poprzez ministerialne stanowiska doprowadzić go do najwyższego urzędu w państwie? Niewykluczone, zwłaszcza po tym co wcześniej opisałem, ale musimy pójść dalej, by zwrócić uwagę jak ogromny wpływ na sukces człowieka mogą mieć gwiazdy stałe.

W horoskopie prezydenta Dudy godna jeszcze większej uwagi jest planeta, która włada Jowiszem : Saturn w Bliźniętach! Męska planeta, w męskim znaku, w męskiej ćwiartce, położona w beneficznych termach i dekanacie Jowisza, w swoich troistościach, w aplikacyjnym trygonie do mc i, co najważniejsze, jako współwładca znaku Wagi i domu 10. (domu Koziorożca), znajduje się w koniunkcji z królewską gwiazdą Aldebaran. Mimo, że Saturn położony jest w domu upadającym, to jednak w sektorze 6. realizuje się całkiem nieźle, bo poprzez służbę państwową, a dodatkowym i bardzo znaczącym atutem jest tu trygon Saturna do Punktu Fortuny w znaku Wodnika, którym ta planeta włada. Widzimy więc, że Saturn posiada tu bardzo dużo godności. Jeśli natomiast przy urodzeniu nocnym (a taki jest horoskop Andrzeja Dudy) Saturna możemy przypisać symbolice ojca, to warto nadmienić, że w horoskopie Jana, rodzica prezydenta, Saturn także tworzy koniunkcję z królewską gwiazdą Regulus.

W ogóle ciekawostką jest to, że w horoskopach wielu prezydentów (nie tylko polskich) oraz bardzo znaczących osób w polityce gwiazdy królewskie i gwiazdy stałe pierwszej wielkości często są bardzo silnie zaznaczone. I tak np. nie oddalając się zbyt daleko w historii, u Lecha Wałęsy ascendent jest w koniunkcji z Regulusem, a Uran z Aldebaranem. U Aleksandra Kwaśniewskiego ascendent w koniunkcji z Procjonem. W horoskopie Wojciecha Jaruzelskiego Słońce znajduje się w koniunkcji z Syriuszem i Kanopus oraz Antaresem na mc, a u Lecha Kaczyńskiego Merkury (główny dyspozytor planetarny) w koniunkcji z Aldebaranem, a Wenus z Syriuszem.

Medium coeli: sektor kariery

W horoskopie prezydenta Andrzeja Dudy pozostaje nam jeszcze zwrócić baczną uwagę na medium coeli w znaku Wagi, które daje często popularność, a nawet sławę. Jeśli chodzi o pracę, to dążenie do harmonii nierzadko takie osoby prowadzi w stronę dyplomacji. Trzeba jednak wiedzieć, że ambitne spełnianie swoich planów często ma znamiona spekulacji, bo ludzie z medium coeli w Wadze są jak nikt inny sprytnymi manipulatorami, a swoje sprawy potrafią posuwać do przodu z dość umiejętnym wyrachowaniem. W koniunkcji z mc znajduje się też retrogradujący Uran, co wskazuje, że pomimo bardzo konserwatywnej sylwetki Andrzeja Dudy, w sprawach polityki jest on bardziej politycznym liberałem i indywidualistą o buntowniczym nastawieniu, a jego poglądy i wolnościowe ideały mogą się wewnętrznie dość mocno kłócić z konserwatyzmem, jaki eksponuje na zewnątrz.

Kiedy jeszcze uwzględnimy kwadraturę dyspozytora końcowego, którym jest Księżyc w swoim domicylu, to bardzo prawdopodobne, że w prezydencie Dudzie drzemie radykalizm, którego ogromny potencjał może dopiero dać o sobie znać. Nie chcę tu prognozować na czym dokładnie by to polegało, ale oznaki pewnego zbuntowania od jakiegoś czasu już są dobrze widoczne. Jedno za drugim weto to sygnał, że można tupnąć nóżką i pozwolić sobie na dużo więcej.

Decyzje polityczne Andrzeja Dudy częściej będą podejmowane z uwzględnieniem czynnika dużo większej niezależności aniżeli do tej pory. Uran na mc to przecież bardzo silna, nieograniczona wręcz potrzeba swobody i nieskrępowania, zwłaszcza w polityce i wszelkiej działalności publicznej. Ale druga strona medalu jest taka, że z takim Uranem lub przy napięciowych aspektach z ważnymi planetami horoskopu polityczna pozycja takiego człowieka może być utracona tak samo szybko, jak została osiągnięta.

W politycznej karierze Andrzeja Dudy nagłe i radykalne zwroty miały już miejsce, zwłaszcza jeśli rozpatrzymy je w oparciu o analizę zaćmienia Świateł. Jednym z takich niefortunnych zwrotów była tragiczna śmierć prezydenta Lecha Kaczyńskiego, w którego kancelarii Andrzej Duda pełnił rolę podsekretarza stanu. Warto tu odnotować, że w dniu 31 grudnia 2009 r., na 4 miesiące przed katastrofą smoleńską, w horoskopie Dudy miało miejsce zaćmienie Księżyca, które kwadraturą aspektowało mc i Urana. Jest to o tyle interesujące, że w tragicznym dniu 10 kwietnia 2010 węzeł południowy znajdował się w ścisłej 1,5 minutowej koniunkcji z urodzeniowym Księżycem Dudu w 8 domu horoskopu (domy Kocha). Po tych traumatycznych wydarzeniach Andrzej Duda podał się do dymisji.

Następnym nagłym zwrotem (choć tu w sensie pozytywnym) były wygrane wybory prezydenckie w 2015 roku. Tuż przed wyborami (4 kwietnia) miało miejsce zaćmienie Księżyca, które koniunkcją również aspektowało mc oraz Urana w horoskopie urodzeniowym Dudy. Pomijam tu oczywiście inne opisy, które temu towarzyszyły (techniki prognostyczne).

Jeśli już o eklipsach, to na zakończenie dodam, że następne zjawisko dotykające medium coeli, jakim będzie zaćmienie Słońca 2 lipca 2019, wypadnie w 11 st. znaku Raka i ustawi się ono kwadraturą do mc oraz Urana. Zważywszy na to, że na koniec 2019 progresywne medium coeli zacznie się łączyć z retrogradującym Neptunem, a w ciągu kilku miesięcy tego okresu niezbyt przyjazne tranzytujące planety ustawią się w kwadraturze do głównych osi horoskopu, prezydentura Andrzeja Dudy najprawdopodobniej stanie pod wielkim znakiem zapytania! To jednak pozostawię bez komentarza. Z czym wtedy Andrzej Duda będzie się mierzył, niech będzie poddane bardzo głębokim i rzetelnym analizom, gdyż bardzo łatwo stać się „postradamusem”, publicznie nadużywającym tej wspaniałej, astrologicznej sztuki.

Robert Antoniak, Londyn, 26.10.2017

Opublikowana na Astroportal.pl 4.11.2017

 

Na Astroportalu przeczytasz również moje polityczne prognozy wyborów prezydenckich:

w USA 2016 

we Francji 2017

Robert Antoniak jest astrologiem, który od 2001 r. mieszka w Londynie. Brał udział w wielu polskich warsztatach astrologicznych, m.in. w Warszawskiej Szkole Astrologii oraz Polskim Towarzystwie Astrologicznym. Jedną z jego wielu pasji obok astrologii są podróże i muzyka klasyczna. Jest również autorem kilkunastu artykułów, które ukazały się w prasie polonijnej na terenie Wlk. Brytanii i Australii. Kontakt: astrologia33@gmail.com