Astroportal.pl
Polskie efemerydy na rok 2018
 

Co przyniesie Uran w znaku Byka 2018-2026?

Mił‚osł‚awa Krogulska

Kto interesuje się astrologią, ten zapewne nie przegapił wejścia planety Uran do znaku Byka. To wyjątkowe wydarzenie, bo Uran po zodiaku porusza się powoli i przemierza jeden znak zodiaku przez około siedem lat, więc ponownie znajdzie się w Byku dopiero w roku 2109.

Astrologowie patrzą na Urana bardzo podejrzliwie, bo wiążą jego działanie z nagłymi zmianami. Nie ma co się dziwić, bo gdy został odkryty w 1781 roku bardzo nam poprzestawiał zodiak. Okazało się wtedy, że są planety poza Saturnem, co zmieniło układ władztw planet i zdetronizowało Saturna. Trzeba się było zastanowić, co z Uranem zrobić, ale szybko okazało się, że ludzkość ma poważniejsze problemy niż upadająca astrologia, bo nadeszła Rewolucja Francuska i w konsekwencji stary porządek świata stanął na głowie. A potem rzuciliśmy się rozwijać naukę, przemysł i w efekcie mamy świat taki, jaki mamy. Tak właśnie skojarzenie Uran – rewolucja zagościło na stałe w głowach astrologów.

Jednak nie chcę pisać o wpływie Urana na światową gospodarkę czy politykę, tylko o codziennym życiu i ludzkich horoskopach. Każdy z nas ma w horoskopie znak Byka i gdy wtarabani się tam Uran, możemy spodziewać się zmian. A zmiany powodują zamieszanie, i to nie tylko w naszym życiu (powszechnie wiadomo, że kiedy sami coś zmienimy, rodzina zwykle zastyga w przerażeniu, bo też będzie musiała coś zmienić). Byk to znak o bardzo szerokim znaczeniu. Przypisywane jest mu piękno i sposób, w jaki je wyrażamy. Miłość i relacje to też domena Byka, bo to znak żeński, ciepły i wiosenny. Wygoda codziennego życia to też bycza sprawa, podobnie jak pożywienie i gusta kulinarne. Co za tym idzie pieniądze, mieszkanie i poziom naszego zadowolenia z tego, co w nim zgromadziliśmy, też można przypisać Bykowi. Ale jeśli wyjdziemy trochę z przyziemnych tematów (bez których nie ma wygodnego życia), to Bykowi przypiszemy system wartości i motywacji, jakimi się w kierujemy. Oczywiście u każdego system ten może wyglądać trochę inaczej, ale zgodzimy się, że pełna lodówka, bezpieczeństwo na ulicach, przewidywalność wpływu kasy na konto oraz udane relacje z innymi to podstawa, bez której trudno nam egzystować.

Uran w Byku sprawi, że w wymienionych wyżej dziedzinach możemy niestety przeżyć pewien wstrząs. Mniejszy lub większy, to oczywiście zależy od tego, jak układa się nasz horoskop.

Gdzie być czujnym podczas przejścia Urana przez Byka:

- finanse, czyli pensja na konto. Może się bowiem okazać, że to, w co inwestowaliśmy wcześniej, już nie jest takie opłacalne. Ale kto będzie czujny, ten może dostrzec zupełnie nowe szanse i okazje. Nie ma co się bać zmian pracy, zwłaszcza na taką, która jest bardziej nowoczesna i pozytywnie wpłynie na ilość posiadanego przez nas czasu. Albo odkryjemy, że mamy dostęp do nowych zasobów czy umiejętności i nagle się okaże, że są z tego pieniądze.

- mieszkanie, nieruchomości i inne trwałe dobra. Mogą pojawić się okazje do ich zmiany, przemeblowania, przeprowadzki. Lub pojawią się nowe trendy wnętrzarskie, jeszcze nowsze wynalazki i koncepcje jak sobie codzienne życie ułatwić. Byk to własność, a Uran lubi zmiany własności, lubi coś podzielić inaczej. Ci, którym dobrze było w mieście, ruszą na wieś lub odwrotnie. Uran w znaku Byka spowoduje takie migracje.

- codzienna wygoda i rutyna. Ranne ptaszki zamienią się w sowy, a sowy o świcie pójdą na jogging. Czasami rzeczywiście dobrze coś zmienić. Uran daje siłę do zmiany starych nawyków, odmładza, zachęca do zmiany perspektywy. Pod jego wpływem czujemy, że trzeba coś zrobić teraz, bo zaraz nie będziemy mieli na to ani siły, ani czasu. Nie wiem, czy można jeszcze wynaleźć jakieś nowe przyjemności, ale zawsze warto próbować.

- sztuka, moda, piękno i związany z tym przemysł mogą mieć problem z wyczuciem trendów, bo Uran sprawi, że zaczną się mieszać style i gatunki. Inwestowałabym w starocie i zestawiała je całkowicie po nowemu, gdybym zajmowała się tym segmentem rynku.

- relacje. Pod wpływem Urana liczy się wolność, ale znak Byka nie lubi, kiedy świat staje na głowie. Więc jedni będą za wszelką cenę bronić tradycji, a inni będą z uporem gryźć kraty. Jak się dogadać, tego nie wiem, ale będzie trudniej, bo ludzie będą nieustępliwie bronić swoich pomysłów na związki i życie. Pod wpływem Urana wcale nie liczymy się z innymi, a kiedy wpadniemy na pomysł, jak chcemy egzystować w związkach i rodzinie, to zaczniemy wcielać to w życie. Terapeuci rodzinni i mediatorzy będą mieli trochę roboty (ale też kasy, więc niech nie płaczą).

Czyli od dziś, przez kolejnych siedem lat, uważamy na bycze dziedziny w naszym życiu i jesteśmy czujni i otwarci na zmiany, bo one i tak przyjdą. Może nie we wszystkich dziedzinach jednocześnie, ale na coś u każdego prędzej czy później trafi.

Dodatkowo nasz horoskop dzieli się na dwanaście stref, zwanych domami. Jeśli dom (lub domy, bo mogą dwa) zaczyna się w znaku Byka, to wcześniej czy później wkroczy tam Uran i będzie nas namawiać, żeby poprzestawiać coś do góry nogami i urządzić totalnie po swojemu. Czyli w wariancie optymistycznym da nam szansę na zmiany, a w wariancie pesymistycznym postawi nas przed faktem dokonanym, bo ktoś inny podejmie decyzje o zmianach, co wpłynie na nasze życie.

Wartość astrologii polega jednak wcale nie na tym, że przez półtorej godziny poopowiadamy sobie o znakach zodiaku, ale na tym, że możemy określić z wyprzedzeniem ramy czasowe, kiedy różne ewentualne zmiany mogą nastąpić. Czyli jeśli wiemy w jaki dom Uran wkroczy i co ten dom dla nas oznacza, to możemy powiedzieć, że w tych dziedzinach czeka nas mała rewolucja i możemy powiedzieć kiedy to nastąpi.

A kto wie, ten może się wcześniej przygotować, a nie trwać, jak ta Bastylia czy król na tronie i nagle zdziwić się, że tłum już ku niemu biegnie. Ale żeby to stwierdzić, trzeba obliczyć horoskop urodzeniowy (bez znajomości godziny urodzenia w tym przypadku się nie da). Gdyby ktoś był zainteresowany, zapraszam na sesję. Tylko bez paniki, bo przejście Urana przez Byka zajmie siedem lat.

Warszawa, 18.05.2018

Miłosława Krogulska astrologMiłosława Krogulska jest astrologiem, dziennikarką oraz nauczycielem astrologii i tarota. Należy do Polskiego Stowarzyszenia Astrologicznego i brytyjskiego The Astrology Association of Great Britain. Razem z Izabelą Podlaską prowadzi strony www.Astroportal.pl oraz www.Czary.pl, a także jest współwydawcą kwartalników: „Astrologia Profesjonalna” oraz „Tarocista”. Mieszka w Warszawie. Kontakt: mkrogulska (at) albireo.pl, +48 600 218 588