| Autor |
Wiadomość
|
| XZSSB |
Wysłany: Nie 30 Maj, 2010 20:32 Temat postu: |
|
|
 Użytkownik Księżycowy - często pisze
Z nami od: 27 Maj 2010 Posty: 230 Skąd: Ziemia.
|
| Izabela Podlaska pisze: | | Nie Ola, chodziło mi o to, że jeśli nie znamy się na medycynie, to nie wyprognozujemy prawidłowo choroby z horoskopu. Tak samo jesli nie znamy się na polityce, to nie zrobimy dobrej prognozy politycznej. |
Chyba że ma się wykształcenie medyczne Tradycyjna Chinska Medycyna i jej powiązania są niebywałą metodą diagnostyczną. Oznacza się Tendencje a nie Pewnik. _________________ Nie wierzę w astrologię, bo jestem spod znaku Panny, a Panny nie wierzą w astrologię... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| Izabela Podlaska |
Wysłany: Wto 01 Cze, 2010 22:27 Temat postu: |
|
|
 Użytkownik Jowiszowy - bardzo dużo pisze
Z nami od: 10 Paź 2007 Posty: 1096 Skąd: Warszawa
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
| lucy |
Wysłany: Czw 22 Lip, 2010 12:46 Temat postu: |
|
|
Użytkownik Księżycowy - często pisze
Z nami od: 28 Lut 2009 Posty: 204
|
Miłka napisała:
Oburza mnie strasznie, jak astrolog przewiduje, jakie ktoś będzie miał straszne choroby, a o medycynie nie ma bladego pojęcia.
no ale na dobrą sprawę to samo dotyczy finasów - tylko co niektórzy maja wykształcenie ekonomiczne
związków - rzadko kto jest psychologiem, psychoterapeutą
kariery ilu jest wśród astrologów doradców zawodowych z papierem?
itp itp ...
wydaje mi się że astrolog może mówić o chorobach ... nie w sensie medycznym - leczenia, ale w sensie obszarów których dotyczą schorzenia
pozdr |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| XZSSB |
Wysłany: Czw 22 Lip, 2010 12:57 Temat postu: |
|
|
 Użytkownik Księżycowy - często pisze
Z nami od: 27 Maj 2010 Posty: 230 Skąd: Ziemia.
|
| lucy pisze: | Miłka napisała:
Oburza mnie strasznie, jak astrolog przewiduje, jakie ktoś będzie miał straszne choroby, a o medycynie nie ma bladego pojęcia.
no ale na dobrą sprawę to samo dotyczy finasów - tylko co niektórzy maja wykształcenie ekonomiczne
związków - rzadko kto jest psychologiem, psychoterapeutą
kariery ilu jest wśród astrologów doradców zawodowych z papierem?
itp itp ...
wydaje mi się że astrolog może mówić o chorobach ... nie w sensie medycznym - leczenia, ale w sensie obszarów których dotyczą schorzenia
pozdr |
Tylko że mówiąc o zdrowiu mówisz o czyimś życiu, z tym bardzo ostrożnie. Jeżeli brak dobrego języka i wiedzy psycho-społecznej można kogoś skrzywdzić. Ze zdrowiem delikatnie, w astro widac cebule jak choroba rozwija się powoli etapami....
Na wschodzie to standard że odczytuje się tendencje horobowe z mandali.
Diagnozuje zdrowie niekiedy, tyle że jestem dodatkowo pod tym kontem wykształcony. I to na zasadzie przemian jaka choroba zamienia się w jaką... od najbardzije podstawowej do zaawansowanej formy...tu bardzo pomaga TCM [tradycyjna chińska medycyna].
Pozdrawiam. _________________ Nie wierzę w astrologię, bo jestem spod znaku Panny, a Panny nie wierzą w astrologię... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| lucy |
Wysłany: Czw 22 Lip, 2010 13:57 Temat postu: |
|
|
Użytkownik Księżycowy - często pisze
Z nami od: 28 Lut 2009 Posty: 204
|
| a finansowo można kogoś zrujnować? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| lucy |
Wysłany: Czw 22 Lip, 2010 14:01 Temat postu: |
|
|
Użytkownik Księżycowy - często pisze
Z nami od: 28 Lut 2009 Posty: 204
|
astrologia to potężne narzędzie .... trzeba podchodzić do tego odpowiedzialnie ... niezależnie od tego czy mówi się o karierze ... finansach ... czy chorobie ....
kazdy z nas ma określone predyspozycje do opisu danego fragmentu rzeczywistości ...
ale astrolog musi posiadać pewną uniwersalną wiedzę która pozwoli trafnie zinterpretować horoskop i dać cenne wskazówki ...
astrolog NIE leczy ... ale wskazuje na pewne obszary które z jakiś przyczyn mogą być narażone na zachoworowanie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|