Szczescie do gier losowych

Jeśli chcesz, aby ktoś pomógł ci zinterpretować twój horoskop, to jest forum dla ciebie. Najchętniej udzielamy wskazówek i interpretujemy wspólnie. Nie oczekuj jednak, że ktoś zrobi ci tutaj pełną interpretację horoskopu.

Moderatorzy: Izabela Podlaska, Olka, Mii Krogulska

Szczescie do gier losowych

Postprzez niebiesk0 » wtorek, 20 kwietnia 2010, 18:34

Witam was, serdecznie :)


Chcialabym sie dowiedziec czy pisana jest mi jakas wygrana, jezeli chodzi o gry losowe, hazard. Czemu o to pytam? Dom 5 to m.in. hazard, posiadam tam -ksiezyc- -trygon- -uran- (-uran- siedzi zas 2 domu=pieniazki) czy to moze oznaczac nagly przyplyw pieniedzy poprzez loterie lub czyms podobnym? Dodam, ze -jowisz- robi -trygon- z -ksiezyc- , czyli szczescie jakby nie patrzec pewnie siedzi po mojej stronie. Ale nie jestem pewna bo -jowisz- w kosmogramie odbiera pare -kwadratura- , czy mimo tego oznacza to nadal ze jowisz przynosi same dobre rzeczy?


Druga zagwostka, to ten -mars- . -mars- -kwadratura- -uran- =ryzykownosc, wypadki ogolnie to trzeba chyba byc niezle ruchliwym zeby ciagle sie w cos pakowac cz y nie? Jednak nie w moim wypadku, nie jestem za bardzo aktywna, lubie leniuchowac, raczej i nie mam zadnego ADHD ze musze cos robic, dzialac w miejscu nie usiedze, Dlaczego ten caly potencjal marsa w baranie ulotnil sie gdzies a ja nigdy go nie doswiadczylam? Co moze byc tego powodem?

I jezeli jowisz robi te -kwadratura- do stellum w 7 domu, czy to moze oznaczac partnerzy w biznesie lub maz beda mnie oszukiwac? Pytam sie o to bo kiedys wyczytalam to z ksiazki o astrologi, ze takie aspekty to wlasnie to przewiduja. Czy macie jakies inne na ten temat zdanie?
Wklejam tu kosmogram, za kazda opinie jestem juz za wczasu wdzieczna ;):)
Pozdrawiam
Obrazek
niebiesk0
 
Posty: 4
Dołączył(a): poniedziałek, 2 marca 2009, 14:35

Postprzez Aktivia » wtorek, 20 kwietnia 2010, 20:58

Wydaje mi się, że patrzenie tylko w V dom, jeśli chodzi o wygrane, nie jest do końca przekonujące. Znam osoby, które mają pusty dom V, a wygrywają. Tranzyty są ważne. Często pomocny jest Neptun. Sporo wygrałam w konkursach internetowych (różne gadżety i nagrody rzeczowe), gdy tranzytowy Jowisz robił mi trygon do natalnego Neptuna,
który wcale nie jest w V domu, a w IV.
Powiedz nam, czy już masz jakieś wygrane na swoim koncie? Jeśli mamy do czegoś predyspozycje zapisane w natalu, to będą się one powtarzać cyklicznie.
Do napędzania pieniędzy z innego źródła - w II domu - podobno lepszy jest Pluton niż Uran. Uran jest super do roztrwaniania pieniędzy.
Aktivia
 
Posty: 98
Dołączył(a): sobota, 6 lutego 2010, 21:22

Postprzez Olka » środa, 21 kwietnia 2010, 09:25

Ten Jowisz, który tworzy same kwadratury właśnie spowodował, że optymistycznie zapytałeś czy pisana Ci jest wygrana, większość ludzi nie zastanawia się nad tym, czy uda im się coś wygrać, a tobie wydaje się że czasem można się najeść kołaczy bez pracy :D Pewnie masz racje ztymi oszustwami, ja bym określiła to trochę łagodniej, jako przecenianie możliwości swoich partnerów, etc. Najpierw musisz zastanowić się nad znaczeniem całego stellum, choć wydaje mi się, że skoro planety są przedzielone przez DSC to nie interpretujemy ich już jako stellum - to pytanie do bardziej zaawansowanych użytkowników:) Może ktoś podpowie?
z kwestii ważniejszych:
hazard: międzyinnymi słaby jowisz, atakowane słońce, rozchwiany saturn, który nie powie "basta"
w zamian mocno osadzony -uran- , -ksiezyc- , -mars-
Wiadomo, że szczególnie charakterystyczne będzie umiejscowienie planet w V domu, a jesli z tego domu tworzą aspekty pomiędzy -wenus- - -wenus- -uran- - -mars- , albo np. -uran- - -ksiezyc- - -neptun- (z tego co kojarzę Wroński wymieniał duzo aspektów, nie wszystkie pamiętam) przy takich układach lepiej sobie odpuścić pytanie o nagrody.
a jeśli chodzi o nagrody to wenus w IX odbierająca aspekty od jowisza - to pierwsze co mi przychodzi do głowy:)Jakieś inne sugestie oprócz np. zapchanego V domu? (na mnie nie patrzeć, mam tam saturna;p) Pozdrawiam!
kobieta wychodzi z wody. obejmuje ją foka.
Avatar użytkownika
Olka
Użytkownik Wenusowy - dużo pisze
 
Posty: 635
Dołączył(a): wtorek, 31 marca 2009, 20:47
Lokalizacja: poznań

Postprzez Olka » środa, 21 kwietnia 2010, 09:47

Aktivia, zgadzam się jaknajbardziej z Tobą:) Nie wiem tylko czy aż tak bardzo zawierzać zasadzie cykliczności? Skoro wierzyć astrologii to pewnie tak. Zastanawiam się jeszcze, czy np. wyliczanie szczęśliwej godziny (chwili) na podstawie tranzytów, dnia tygodnia, godziny(zegarowej), etc przybliżyłoby nas do wygranej, takie hasło: właśnie teraz :) Czy wygrana jest pisana, czy wymaga od nas minimalnej chociarz aktywności(np. wysłania losu)...no próbować zawsze można, mnie koniami od jednorękiego nie da się odciągnąć, ale to już kwestia o której pisałam wyżej:) Pozdrówki
kobieta wychodzi z wody. obejmuje ją foka.
Avatar użytkownika
Olka
Użytkownik Wenusowy - dużo pisze
 
Posty: 635
Dołączył(a): wtorek, 31 marca 2009, 20:47
Lokalizacja: poznań

Postprzez AntypaladynPedigri » poniedziałek, 10 maja 2010, 23:57

Co do rozdzielonego Stellum, sądzę, że to nadal Stellum. Czytałem, że nawet jeśli pomiędzy dwoma planetami jest zbyt duża orba, aby utworzyć koniunkcję, to planeta pomiędzy nimi działa jak katalizator. Planeta A nie jest połączona z C, ale planeta A jest połączona koniunkcją z B pomiędzy A i C, więc przez tą koniunkcję z katalizatorem jest połączona koniunkcją z C, z którą B jest też w koniunkcji. Katalizator spełnia fajną rolę, bo przez koniunkcję planet w różnych domach masz jakby planetę w dwóch domach naraz. Powiedzmy, że jest Merkury naturalnie w siódmym domu, ale koniunkcję przez Wenus w szóstym, jest Merkury jakby też w szóstym. Czytałem opisy w książce Martine Woolfolk dla Wenus w piątym, na granicy i szóstym (koniunkcja z księżycem w szóstym) i oba opisy mi pasują jak ulał:) Tym bardziej się cieszę, bo myślałem, że Wenus mam w szóstym, a piąty pusty, a tu taki psikus.

ola brońkowska napisał(a):Ten Jowisz, który tworzy same kwadratury właśnie spowodował, że optymistycznie zapytałeś czy pisana Ci jest wygrana, większość ludzi nie zastanawia się nad tym, czy uda im się coś wygrać, a tobie wydaje się że czasem można się najeść kołaczy bez pracy :D Pewnie masz racje ztymi oszustwami, ja bym określiła to trochę łagodniej, jako przecenianie możliwości swoich partnerów, etc. Najpierw musisz zastanowić się nad znaczeniem całego stellum, choć wydaje mi się, że skoro planety są przedzielone przez DSC to nie interpretujemy ich już jako stellum - to pytanie do bardziej zaawansowanych użytkowników:) Może ktoś podpowie?
z kwestii ważniejszych:
hazard: międzyinnymi słaby jowisz, atakowane słońce, rozchwiany saturn, który nie powie "basta"
w zamian mocno osadzony -uran- , -ksiezyc- , -mars-
Wiadomo, że szczególnie charakterystyczne będzie umiejscowienie planet w V domu, a jesli z tego domu tworzą aspekty pomiędzy -wenus- - -wenus- -uran- - -mars- , albo np. -uran- - -ksiezyc- - -neptun- (z tego co kojarzę Wroński wymieniał duzo aspektów, nie wszystkie pamiętam) przy takich układach lepiej sobie odpuścić pytanie o nagrody.
a jeśli chodzi o nagrody to wenus w IX odbierająca aspekty od jowisza - to pierwsze co mi przychodzi do głowy:)Jakieś inne sugestie oprócz np. zapchanego V domu? (na mnie nie patrzeć, mam tam saturna;p) Pozdrawiam!
Avatar użytkownika
AntypaladynPedigri
Użytkownik Wenusowy - dużo pisze
 
Posty: 771
Dołączył(a): poniedziałek, 10 maja 2010, 13:24

Postprzez Sylwester Bandura » wtorek, 11 maja 2010, 16:42

Z mojego przykładu wynika, że wygrywałem na tranzytach -jowisz- . Mój -jowisz- nie odbiera żadnych aspektów, jednak Twój na ich sporo, więc patrz na tranzyty. Poza tym, szczęścia szukaj raczej w kontaktach międzyludzkich (fajny 7 dom) niż na oczekiwaniu na gwiazdkę z nieba.
Avatar użytkownika
Sylwester Bandura
Użytkownik Księżycowy - często pisze
 
Posty: 270
Dołączył(a): wtorek, 3 listopada 2009, 12:28

Postprzez AntypaladynPedigri » wtorek, 11 maja 2010, 16:59

Właśnie napisałem o tym w moim temacie o nauce aspektów. Mieliśmy taką metodę wysyłania zgłoszeń do konkursów przy tranzytach Jowisza do urodzeniowego. Działało też sprawdzenie, czy ktoś z rodziny ma taki tranzyt i wysyłanie koperty czy pocztówki w jego imieniu. Kilka rzeczy tak wygraliśmy w zbliżonym czasie. Potem przestałem się tym za bardzo interesować. Pisałem o tej metodzie tekst, niedługo go dokończę i puszczę w sieć, żeby każdy kto chce mógł to spróbować

Mnie też sprzyjały tranzyty Wenus lub Jowisza do punktu szczęścia, ale np. przy tym rozwiązywałem długotrwały problem z komputerem, znajdywałem muzykę w sieci, która towarzyszy mi do dziś, znajdowałem teksty w sieci przypadkiem, które zmieniły coś we mnie lub w moim życiu itd. Pojawiały się też szanse na drobną sławę, np. mój pseudonim w stopce Rymer.pl.

Sylwester Bandura napisał(a):Z mojego przykładu wynika, że wygrywałem na tranzytach -jowisz- . Mój -jowisz- nie odbiera żadnych aspektów, jednak Twój na ich sporo, więc patrz na tranzyty. Poza tym, szczęścia szukaj raczej w kontaktach międzyludzkich (fajny 7 dom) niż na oczekiwaniu na gwiazdkę z nieba.
Avatar użytkownika
AntypaladynPedigri
Użytkownik Wenusowy - dużo pisze
 
Posty: 771
Dołączył(a): poniedziałek, 10 maja 2010, 13:24

Postprzez Aktivia » wtorek, 11 maja 2010, 17:51

Informacja z ostatniej chwili.
W sobotę 8.05.2010 w godzinach przedwieczornych pewien Pan
wygrał 50 000 zł Nagroda w konkursie literackim). Znam jego datę urodzenia, ale bez godziny 5.06.1943 r. (Warszawa).

Jowisz zadziałał wręcz książkowo ( -trygon- do urodzeniowego -jowisz- i -trygon- -uran- do urodzeniowej -wenus- w -rak- ) mimo -kwadratura- -pluton- do urodzeniowego -mars-
Aktivia
 
Posty: 98
Dołączył(a): sobota, 6 lutego 2010, 21:22

Postprzez AntypaladynPedigri » wtorek, 11 maja 2010, 17:54

Aktivia napisał(a):Informacja z ostatniej chwili.
W sobotę 8.05.2010 w godzinach przedwieczornych pewien Pan
wygrał 50 000 zł Nagroda w konkursie literackim). Znam jego datę urodzenia, ale bez godziny 5.06.1943 r. (Warszawa).

Jowisz zadziałał wręcz książkowo ( -trygon- do urodzeniowego -jowisz- i -trygon- -uran- do urodzeniowej -wenus- w -rak- ) mimo -kwadratura- -pluton- do urodzeniowego -mars-


Wow, to coś, co mnie interesuje, jako że sam mam pisarskie zapędy:)
Mnie taki trygon Jowisza do urodzeniowego Jowisza czeka ok 2012.
Avatar użytkownika
AntypaladynPedigri
Użytkownik Wenusowy - dużo pisze
 
Posty: 771
Dołączył(a): poniedziałek, 10 maja 2010, 13:24

Postprzez Aktivia » wtorek, 11 maja 2010, 17:57

AntypaladynPedigri napisał(a):
Aktivia napisał(a):Informacja z ostatniej chwili.
W sobotę 8.05.2010 w godzinach przedwieczornych pewien Pan
wygrał 50 000 zł Nagroda w konkursie literackim). Znam jego datę urodzenia, ale bez godziny 5.06.1943 r. (Warszawa).

Jowisz zadziałał wręcz książkowo ( -trygon- do urodzeniowego -jowisz- i -trygon- -uran- do urodzeniowej -wenus- w -rak- ) mimo -kwadratura- -pluton- do urodzeniowego -mars-


Wow, to coś, co mnie interesuje, jako że sam mam pisarskie zapędy:)
Mnie taki trygon Jowisza do urodzeniowego Jowisza czeka ok 2012.


Sam -jowisz- to za mało, tutaj pomogła mieszanka z -uran-
Aktivia
 
Posty: 98
Dołączył(a): sobota, 6 lutego 2010, 21:22

Postprzez AntypaladynPedigri » wtorek, 11 maja 2010, 18:02

Na pewno pomógł, ale z doświadczenia wiem, że wystarczyło wysłać pocztówkę konkursową przy Jowiszu do Jowisza i tak, by na przewidywany dzień losowania były dobre układy. Sprawdziło się to kilka razy z rzędu, ale dawno już tego nie robiłem. Nie jestem pewien czy nasz mały rytuał zadziałałby w przypadku smsów.

Aktivia napisał(a):
AntypaladynPedigri napisał(a):
Aktivia napisał(a):Informacja z ostatniej chwili.
W sobotę 8.05.2010 w godzinach przedwieczornych pewien Pan
wygrał 50 000 zł Nagroda w konkursie literackim). Znam jego datę urodzenia, ale bez godziny 5.06.1943 r. (Warszawa).

Jowisz zadziałał wręcz książkowo ( -trygon- do urodzeniowego -jowisz- i -trygon- -uran- do urodzeniowej -wenus- w -rak- ) mimo -kwadratura- -pluton- do urodzeniowego -mars-


Wow, to coś, co mnie interesuje, jako że sam mam pisarskie zapędy:)
Mnie taki trygon Jowisza do urodzeniowego Jowisza czeka ok 2012.


Sam -jowisz- to za mało, tutaj pomogła mieszanka z -uran-
Avatar użytkownika
AntypaladynPedigri
Użytkownik Wenusowy - dużo pisze
 
Posty: 771
Dołączył(a): poniedziałek, 10 maja 2010, 13:24

Postprzez Aktivia » wtorek, 11 maja 2010, 18:09

[quote="AntypaladynPedigri"]Na pewno pomógł, ale z doświadczenia wiem, że wystarczyło wysłać pocztówkę konkursową przy Jowiszu do Jowisza i tak, by na przewidywany dzień losowania były dobre układy. Sprawdziło się to kilka razy z rzędu, ale dawno już tego nie robiłem. Nie jestem pewien czy nasz mały rytuał zadziałałby w przypadku smsów.

Nie wiem, czy zawsze to tak działa? U mnie na -trygon- -jowisz- i -pluton- do natalnego -jowisz- , który jest dobrze aspektowany, nagle zmarł ojciec (miał wylew). Fakt, że forsy wtedy też trochę zgarnełam jakieś 7 000 zł. Nie ucieszyła mnie, bo w domu panowała żałoba.
Aktivia
 
Posty: 98
Dołączył(a): sobota, 6 lutego 2010, 21:22

Postprzez AntypaladynPedigri » wtorek, 11 maja 2010, 18:18

Pluton wszystko tłumaczy. My go w tych układach nie mieliśmy. Ja bym prawdopodobnie wziął to za znak, że trygon dotyczy mojego Ascendentu w Skorpionie.

A w które znaki ten trygon uderzył? 10 dom to dom rodziców, choć bardziej ojca. 4 dom to dom rodziny, rodziców, ale bardziej matki. A może to był 8my dom zakończeń? Albo dwunasty dom cierpienia i długów karmicznych? Sprawdziłaś wszystkie możliwości, czy np. w jego horoskopie nie utworzył się jakiś palec Boży, czy w Twoim nie został naruszony jakiś półkrzyż? Trial programu Urania pozwala wyrysować sporo rodzajów wielkich konfiguracji. Jeśli chcesz do tego wracać, możesz sprawdzić, czy któraś z planet nie utworzyła takiego i wielkiego krzyża lub go nie naruszyła.

Ja mam Jowisza w półkrzyżu i zdarza się, że zamiast wyczekiwanego dnia na próbowanie szczęścia, wysyłanie CV do wymarzonych firm, dostaję wysiadkę prądu lub internetu na cały dzień, co już się nie raz zdarzało.

Aktivia napisał(a):
AntypaladynPedigri napisał(a):Na pewno pomógł, ale z doświadczenia wiem, że wystarczyło wysłać pocztówkę konkursową przy Jowiszu do Jowisza i tak, by na przewidywany dzień losowania były dobre układy. Sprawdziło się to kilka razy z rzędu, ale dawno już tego nie robiłem. Nie jestem pewien czy nasz mały rytuał zadziałałby w przypadku smsów.

Nie wiem, czy zawsze to tak działa? U mnie na -trygon- -jowisz- i -pluton- do natalnego -jowisz- , który jest dobrze aspektowany, nagle zmarł ojciec (miał wylew). Fakt, że forsy wtedy też trochę zgarnełam jakieś 7 000 zł. Nie ucieszyła mnie, bo w domu panowała żałoba.
Avatar użytkownika
AntypaladynPedigri
Użytkownik Wenusowy - dużo pisze
 
Posty: 771
Dołączył(a): poniedziałek, 10 maja 2010, 13:24

Postprzez Aktivia » wtorek, 11 maja 2010, 18:46

Mam natalnie Jowisza w 10 domu. Pomimo -trygon- do natalnego -jowisz- , była jeszcze -kwadratura- do natalnego -mars-

Uporałam się z tą śmiercią. Myślę, że ten -trygon- pomógł mi przejść przez to mniej boleśnie. Miałam wystarczająco dużo siły wewnętrznej, żeby to przetrzymać. To już za mną.

A teraz z innej beczki. Zacznij brać udział w konkursach literackich, jest ich dużo w Polsce. To też trochę loteria, a czasem całkiem duża.
Aktivia
 
Posty: 98
Dołączył(a): sobota, 6 lutego 2010, 21:22

Postprzez AntypaladynPedigri » wtorek, 11 maja 2010, 18:57

No to mamy dom ojca. Teraz powiedz, skąd uderzył Pluton? Ze strony drugiego (wartości, to co dla ciebie ważne i wartościowe) czy szóstego? (zdrowie, także psychiczne)? Mars to patron mężczyzn. Odpowiada też za zdrowie, chirurgię, jest tradycyjnym patronem Skorpiona, znaku kojarzonego ze śmiercią i zakończeniami np. etapów w życiu. Spod jakiego znaku Był Twój tata? Może któraś z planet była wladcą jego znaku, ascendentu lub domu zdrowia (także znaku przeciwnego do słonecznego)?

Mam ostatnio coś z Jowiszem, więc powinno kilka dni potrzymać. Ale co ja napiszę w tak krótkim czasie? I gdzie takie konkursy można znaleźć? Bo ja jestem w tym zielony i obawiam się, że mógłbym trafić na jakichś nieuczciwych ludzi itd. Znasz jakieś adresy stron takich konkursów?


Aktivia napisał(a):Mam natalnie Jowisza w 10 domu. Pomimo -trygon- do natalnego -jowisz- , była jeszcze -kwadratura- do natalnego -mars-

Uporałam się z tą śmiercią. Myślę, że ten -trygon- pomógł mi przejść przez to mniej boleśnie. Miałam wystarczająco dużo siły wewnętrznej, żeby to przetrzymać. To już za mną.

A teraz z innej beczki. Zacznij brać udział w konkursach literackich, jest ich dużo w Polsce. To też trochę loteria, a czasem całkiem duża.
Avatar użytkownika
AntypaladynPedigri
Użytkownik Wenusowy - dużo pisze
 
Posty: 771
Dołączył(a): poniedziałek, 10 maja 2010, 13:24

Następna strona

Powrót do Interpretacje horoskopów

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Not able to open ./cache/data_global.php